Romans

Ich dwóch i ona jedna

Idealny tytuł dla wielbicielek romansów. „Mój Torin” dostarczy romantycznych wzruszeń, wyciśnie łzy, momentami rozbawi. Zapewni solidną dawkę emocji i przykuje do lektury na długie godziny. Autorka powieści, Amerykanka podpisująca się K. Webster, wyrobiła już sobie czytelniczą markę wśród miłośników romansów i powieści grozy, a na jej książki się czeka!

Naznaczeni innością

Tym razem powieściopisarka opowiada historię Casey, samotnej i doświadczonej przez los osiemnastolatki. Została ona porzucona w niemowlęctwie przez matkę-narkomankę, a potem przez całe dzieciństwo tułała się po różnych rodzinach zastępczych. Nie przepadano tam za nią, czemu trudno się dziwić, Złe doświadczenia wycisnęły na dziecku swoje piętno, u Casey zdiagnozowano ADHD. Jest wyjątkowo pobudliwa i zastępczy rodzice raczej nie palą się, by zatrzymać ją na dłużej. Dziewczyna chce jak najszybciej skończyć szkołę i w końcu zależeć tylko od siebie. Ale nim to nastąpi, w jej życiu wydarzy się coś, co je wywróci do góry nogami.

Oczywiście, jak w każdym dobrym romansie, zmianę przynosi spotkanie z mężczyzną. Tym razem będzie to nawet dwóch młodych mężczyzn. Tyler i Torin są braćmi, z którymi Casey decyduje się zamieszkać, wiedząc, że w ich domu będzie miała pełną akceptację dla swoich dziwactw i nietypowych zachowań. Młodszy z braci, 23-letni Torin, też jest odmieńcem, większym niż Casey. Cierpi na autyzm, jest bardzo inteligentny, ale kompletnie zamknięty w sobie. Od lat nikomu nie spojrzał w oczy. Inni widzą w nim wariata, jedynie brat, 30-letni Tyler wie, jak bardzo jest to krzywdzące. Jest dla młodszego brata jedynym przyjacielem, jedynym oparciem, jedyną osobą godną zaufania. To się jednak zmieni, gdy w ich domu zamieszka Casey. Torin po raz pierwszy zechce zajrzeć w oczy drugiej osobie, szybko pojawi się uczucie i to nie tylko ze strony naznaczonego autyzmem chłopaka…

Nieszablonowe historie pani Webster

Miłosne historie wychodzące spod pióra K. Webster mają mocną pozycję w popkulturze. Są wśród nich zarówno romanse współczesne, jak i historyczne. Są thrillery utrzymane w mrocznym, gotyckim klimacie, czasem pełne krwi i brutalnych scen, nieobcy jest też autorce gatunek fantasy. K. Webster ma już na koncie ponad siedemdziesiąt pozycji, z których większość uzyskała status bestsellerów. Wszystko wskazuje na to, że i tym razem będzie podobnie. „Mój Torin” to romans psychologiczny, ale dość nietypowy. Wybór bohaterów mocno naznaczonych innością, sprawia, że fabuła nie będzie toczyć się wedle utartych schematów. Znając twórczość autorki, można spodziewać się po tej książce czytelniczych niespodzianek – nietypowego poprowadzenia opowieści, licznych zaskoczeń i zaskakującego finału.